Strona główna Dzisiaj jest: 23-5-2018, godzina 22:05:10

I FESTYN PARAFIALNY W MROWINACH

Pierwszy Festyn Parafialny w Mrowinach

Społeczność nowopowstałej parafii w Mrowinach nie próżnuje, lecz na czele z Księdzem proboszczem Pawłem Szajnerem krok po kroku realizuje cele, które sobie postawiła. Przekonać się o tym mógł każdy, kto w ubiegłą sobotę - 2 maja, miał okazję gościć na Pierwszym Festynie Parafialnym. Zaangażowali się wszyscy, którym dobro tej wspólnoty leży na sercu.

Przygotowania trwały kilka tygodni. Chętni do pomocy spotykali się kilkakrotnie na zebraniach organizacyjnych w Młodzieżowym Ośrodku Wychowawczym. Organizację festynu nadzorował niestrudzenie Ksiądz Proboszcz. Przygotowanie takiego przedsięwzięcia nie jest prostą sprawą. Jak się jednak okazało Ksiądz Paweł to świetny organizator, zmobilizował wszystkie Mrowińskie siły i nie tylko Mrowińskie.

W organizację festynu włączyła się Rada Parafialna, Szkoła Podstawowa im. Anny Jenke, sołtysi i Rady Sołeckie Mrowin, Łażan, Zastruża i Krukowa, Jednostka Ochotniczej Straży Pożarnej, klub sportowy Zieloni - Mrowiny, schola parafialna, oraz wielu innych wspaniałych ludzi, którzy poświęcili swój czas, aby budować duchową jedność parafii, oraz by budować Dom Boży - Kościół.

W programie festynu organizatorzy przewidzieli ciekawe atrakcje i dobrą zabawę. Mogliśmy podziwiać program artystyczny przygotowany przez nauczycieli i uczniów szkoły, posłuchać wesołych melodii wyśpiewanych przez scholę oraz kibicować na meczu piłki nożnej Mrowiny - Łażany, w którym grał również vice-burmistrz Żarowa - Grzegorz Osiecki. Najbardziej zabawnym punktem festynu był "Turniej Wsi", w którym wzięli udział mieszkańcy wsi należących do parafii. Konkurencje: ubijanie piany, skoki w workach, picie piwa z butelki ze smoczkiem i inne, do łez rozbawiły uczestników konkurencji i licznie zebranych widzów. Dzieci miały okazję zaprezentować swe talenty malując kościół w konkursie "Mój kościół parafialny". Konkurs przeprowadził "Biały Miś" - jeden z członków Rady Parafialnej przebrany za wielkiego pluszowego zwierzaka.

Jak przystało na wiejski festyn, nie zabrakło też na nim dobrej strawy. Stoisko z ciastami "wabiło" wszystkich kolorami domowych wypieków. Prawdziwie głodni mogli posilić się grochówką, bigosem, kiełbasą z grilla i pajdą prawdziwego domowego chleba ze smalcem i ogórkiem.Oprócz budowania jedności w parafii celem festynu była również zbiórka pieniędzy na budowę kościoła i domu parafialnego w Mrowinach. Dużo pieniędzy udało się zebrać dzięki loterii fantowej, w której głównymi nagrodami były pielgrzymka do Medziugorje dla 2 osób i rower.

Ogromne podziękowania należą się sponsorom fantów loterii, oraz wszystkim tym którzy w jakikolwiek sposób przyczynili się do organizacji festynu, poprzez wsparcie materialne, oraz pracę i zaangażowanie. Niech Pan Bóg wynagrodzi Wam wszelki trud i da radość z budowania Wspólnego Dobra.

Jak widać wspólnymi siłami wiele można zdziałać. Liczą się dobre chęci i praca, a raczej współpraca pomiędzy ludźmi i różnymi środowiskami. To jedyny sposób na sukces - jedność w parafii.

Niech więc będzie więcej takich inicjatyw które służą dla dobra ogółu, umacniają więzi międzyludzkie i dają radość wszystkim tym, którzy organizują, oraz tym, którzy uczestniczą i podziwiają.

 

 

zapraszamy do oglądania zdjęć!!!

Pierwszy Festyn Parafialny w Mrowinach

Społeczność nowopowstałej parafii w Mrowinach nie próżnuje, lecz na czele z Księdzem proboszczem Pawłem Szajnerem krok po kroku realizuje cele, które sobie postawiła. Przekonać się o tym mógł każdy, kto w ubiegłą sobotę - 2 maja, miał okazję gościć na Pierwszym Festynie Parafialnym. Zaangażowali się wszyscy, którym dobro tej wspólnoty leży na sercu.

Przygotowania trwały kilka tygodni. Chętni do pomocy spotykali się kilkakrotnie na zebraniach organizacyjnych w Młodzieżowym Ośrodku Wychowawczym. Organizację festynu nadzorował niestrudzenie Ksiądz Proboszcz. Przygotowanie takiego przedsięwzięcia nie jest prostą sprawą. Jak się jednak okazało Ksiądz Paweł to świetny organizator, zmobilizował wszystkie Mrowińskie siły i nie tylko Mrowińskie.

W organizację festynu włączyła się Rada Parafialna, Szkoła Podstawowa im. Anny Jenke, sołtysi i Rady Sołeckie Mrowin, Łażan, Zastruża i Krukowa, Jednostka Ochotniczej Straży Pożarnej, klub sportowy Zieloni - Mrowiny, schola parafialna, oraz wielu innych wspaniałych ludzi, którzy poświęcili swój czas, aby budować duchową jedność parafii, oraz by budować Dom Boży - Kościół.

W programie festynu organizatorzy przewidzieli ciekawe atrakcje i dobrą zabawę. Mogliśmy podziwiać program artystyczny przygotowany przez nauczycieli i uczniów szkoły, posłuchać wesołych melodii wyśpiewanych przez scholę oraz kibicować na meczu piłki nożnej Mrowiny - Łażany, w którym grał również vice-burmistrz Żarowa - Grzegorz Osiecki. Najbardziej zabawnym punktem festynu był "Turniej Wsi", w którym wzięli udział mieszkańcy wsi należących do parafii. Konkurencje: ubijanie piany, skoki w workach, picie piwa z butelki ze smoczkiem i inne, do łez rozbawiły uczestników konkurencji i licznie zebranych widzów. Dzieci miały okazję zaprezentować swe talenty malując kościół w konkursie "Mój kościół parafialny". Konkurs przeprowadził "Biały Miś" - jeden z członków Rady Parafialnej przebrany za wielkiego pluszowego zwierzaka.

Jak przystało na wiejski festyn, nie zabrakło też na nim dobrej strawy. Stoisko z ciastami "wabiło" wszystkich kolorami domowych wypieków. Prawdziwie głodni mogli posilić się grochówką, bigosem, kiełbasą z grilla i pajdą prawdziwego domowego chleba ze smalcem i ogórkiem.Oprócz budowania jedności w parafii celem festynu była również zbiórka pieniędzy na budowę kościoła i domu parafialnego w Mrowinach. Dużo pieniędzy udało się zebrać dzięki loterii fantowej, w której głównymi nagrodami były pielgrzymka do Medziugorje dla 2 osób i rower.

Ogromne podziękowania należą się sponsorom fantów loterii, oraz wszystkim tym którzy w jakikolwiek sposób przyczynili się do organizacji festynu, poprzez wsparcie materialne, oraz pracę i zaangażowanie. Niech Pan Bóg wynagrodzi Wam wszelki trud i da radość z budowania Wspólnego Dobra.

Jak widać wspólnymi siłami wiele można zdziałać. Liczą się dobre chęci i praca, a raczej współpraca pomiędzy ludźmi i różnymi środowiskami. To jedyny sposób na sukces - jedność w parafii.

Niech więc będzie więcej takich inicjatyw które służą dla dobra ogółu, umacniają więzi międzyludzkie i dają radość wszystkim tym, którzy organizują, oraz tym, którzy uczestniczą i podziwiają.